Pinokio (tydzień 4)

Jeśli ktoś czyta tego bloga już jakiś czas to zapewne zauważył, że nie należy mi szczególnie wierzyć. Ani wtedy gdy piszę, że jestem w życiowej formie, ani wtedy gdy jęczę, że nadaję się jedynie do tarcia chrzanu, a nie do biegania czegokolwiek. Nie należy mi też wierzyć, kiedy mówię, że następnego dnia podczas zawodów nie... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑