29 Maraton Juranda

No więc zjadłem w Szczytnie Snickersa i teraz trzeba powyciągać orzechy z zębów, co nie jest ani miłe, ani łatwe, ale konieczne. Co to Krzysio mówił przed maratonem Juranda? Że celem jest pierwsza trójka, że życiówka to plan minimum, no i że piniondz piniondz i jeszcze raz piniondz. Chciałbym w tym momencie poprosić każdego zbłąkanego... Czytaj dalej →

Meldunek z pola walki

Co może być bieżące? Na pewno bieżąca może być woda, na pewno bieżący może być metr wykładziny podłogowej. Bieżący mogą być też pasterze. No Ci bieżący do Betlejem co grają skocznie dzieciąteczku na lirze, ale to nie ta pora roku. W każdym razie bieżące i trudne są też sprawy i to właśnie o nich będzie... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑