Mini podsumowanie półrocza 2018

Lubię wpadać w skrajności. Albo coś jest super, albo do niczego. Dlatego trudno jest mi zabrać się do wpisu podsumowującego ostatnie pół roku, ponieważ było to pół roku umiarkowanie udane. Ani super, ani do niczego. Średnio na jeżozwierza. Jakiś czas temu napisałem, że dobrze jest w mieć w życiu plan. I mój plan, który nakreśliłem... Czytaj dalej →

Bieg Oshee 10km, OWM 2018

Miałem w głowie piękny wpis o tym co wydarzyło się dziś na Orlenie. Miałem pisać o ciarkach, o tym jak wielkie wrażenie zrobili na mnie finiszujący maratończycy. O Yaredzie, Giży, Arku Gardzielewskim a więc najlepszych Polakach. O Jacku, z którym jako dzieciak zaczynałem biegać, a który na moich oczach poprawił życiówkę o 10 minut i... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑