3:00;00 w Maratonie

Jak to mówi królowa Elżbieta II, witając się każdego poranka ze swoim mężem Filipem księciem Edynburga: „No siema!” I na tym skończmy te królewskie uprzejmości. Może przejdę od razu do rzeczy. Dobrze wiem co Was podnieca. Wiem, bo mnie podnieca dokładnie to samo. Gdybym pisał do osób niezwiązanych z bieganiem, mógłbym powtórzyć za Marylą Rodowicz:... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑