Zawsze muszę coś chlapnąć

Kupienie biletu na pociąg może okazać się większym wyzwaniem, niż wytypowanie tytułu piosenki „po jednej nutce”. Przekonałem się o tym dwukrotnie. Pierwszy raz w sierpniu roku Pańskiego 2000. Staliśmy z tatą w kolejce do kasowego okienka na dworcu Wałbrzych Główny. Kiedy w końcu nadszedł nasz czas podeszliśmy w stronę pani schowanej za szybką, zupełnie nie... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑