16 tygodni, które wstrząsną światem

Choć statystyki bloga od mojej sromotnej porażki w Gdańsku nieustannie lecą na łeb i takoż na szyję, ja nie zniechęcam się. Zostali już tylko najwierniejsi z wiernych. Niewzruszeni na kaleczenie biegania, niepodatni na sączącą się ciurkiem demotywację, odporni na wpisy ogołocone z jakiejkolwiek warstwy merytorycznej. Tak, o Tobie mówię mój drogi kolego i koleżanko. I... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑