Tango MiLonga

Do maratonu pozostały już tylko dwa tygodnie, więc trochę luzuję. W tym tygodniu nie było już mocniejszego biegania. W środę lekki drugi zakres w formie 20' BS + 16' progowo+ 20' BS + 16' progowo+ 3km truchtu. Całość biegana w terenie i muszę przyznać, że poszło gładko. Dzisiaj już zupełnie bez akcentu, bo "tylko" BD... Czytaj dalej →

Początek#3 (Miłe złego początki)

#3 Bardzo urosłem w swoich oczach po tych wydarzeniach. Wygrałem z Szychą, potem na miejskim stadionie, a na koniec klubowy trener chciał, żebym u niego biegał. #tyle wygrać #bhawo ja Następnym krokiem powinien być już chyba tylko lot na księżyc i odkrycie nowego pierwiastka, albo chociaż jakiejś nowej planety. Do szkoły chodziłem z coraz wyżej... Czytaj dalej →

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑